środa, 10 lipca 2013

Part 1.

Biegnę przed siebie.. Nie mogę się zatrzymać .. Coś mnie goni. Nie wiem co .. Wbiegam do tunelu.. Widzę światło.. Pędzę jak szalona .. Nagle coś łapie mnie za nogę i ciągnie w tył ..
-Aaaaaa - krzyknęłam gdy się obudziłam .. Do mojego pokoju wbiegła moja mama..
-To tylko sen ... To tylko znowu sen .. - powtarzała to zawsze żeby mnie uspokoić.
-Wiem .. - oparłam bez uczuciowo.
-Już wszystko okej? - zapytała patrząc się swoimi nie wielkimi niebieskimi oczami w moje.
-Tak. - powiedziałam i wyszła. Spojrzałam na zegarek .. Była 10. Spałabym zapewne dłużej, gdyby nie znowu ten cholerny sen. Postanowiłam o tym nie myśleć. Udałam się do łazienki. Kiedy skończyłam wszystkie czynność, zaczęłam się ubierać. Miałam na sobie neonową pomarańczową bokserkę, krótkie jeansowe spodenki i buty nike [ Klik, Klik, Klik ]  Zeszłam na dół. Zjadłam śniadanie i wróciłam z powrotem do pokoju. Wyszłam na balkon. Dzień był słoneczny, nie było widać żadnej chmurki, nawet najmniejszej. Było gorąco. Podejrzewam że było ponad 30 stopni. Spojrzałam w wielkie lustro które było na drzwiach szafy. Na włosach miałam bałagan. ''Masakra'' - pomyślałam. Rozplatałam nie sforny kok i zaczęłam je rozczesywać. Moje włosy nie były długie. Choć przed miesiącem sięgały mi za piersi. Teraz mam je ledwie 4 centymetry za obojczyk. Są one wycieniowane. Mam grzywkę na bok [Klik].
Rozczesałam je wyprostowałam. Grzywki nie prostuje.. Trochę lakieru rozczesać i już. Znowu zeszłam do salonu na dole. W domu była cisza i spokój. Tata dawno w pracy, brat wyjechał. Mama... mama jak zwykle się krząta po domu. Usiadłam na białej skórzanej kanapie i włączyłam telewizje. Wszędzie nudy ...Wszędzie praktycznie jakieś durne seriale, których puszczają powtórki ''dlaczego ja? itp.''
-Aneta.. - krzyknęła mama z kuchni.
-Już idę..
- Musze wyjechać na jakieś 2 dni. - powiedziała patrząc mi w oczy. Nie miałam oczu po niej. Ja mam je piwne. Czasem mówią mi że nie widać moich źrenic i że mam je czarne.
-Po co ? - spojrzałam na nią przenikliwie.
-Musze jechać po twojego brata.
-Co znowu odwalił na kolejnym wyjeździe z rzędu? - był ode mnie o 2 lata straszy (ja mam 16) a zachowywał się czasem jak dziecko.
-Wiesz że oni mieli jechać pod namioty.. - kiwnęłam tylko głową.- w drodze zaczął padać deszcz. I znaleźli jakiś nocleg, a Adrian(mój brat) zostawiła auto pod drzewem...
-Idiota.-przerwałam jej.
-Pod drzewem i piorun walnął i się przewróciło na auto.- dokończyła udając że nie usłyszała co powiedziałam.
-Dobra to jedź po niego ... - powiedziałam z grymasem. Kiwnęła głową pocałowała mnie w policzek i przytuliła. Powiedziała jeszcze że zostawiła mi pieniądze. Kiedy wyszła poszłam na górę.  Spojrzałam na telefon. 4 nieodebrane połączenia. 3 od Moniki (przyjaciółka od podstawówki) a 1 od Adriana. ''Co za ciołek''-pomyślałam. Oddzwoniłam do przyjaciółki.
-Czemu nie odbierałaś? - zapytała kiedy tylko odebrała.
-Nie włączyłam dźwięków...
- Aha.. Bd u cb za 5 minut. - powiedziała. Pewnie była gdzieś w pobliżu.
- ok. - rozłączyłam się.
Zeszłam na dół. Zajrzałam do szafki i szukałam swoich leys'ów. Gdy je w końcu znalazłam wsypałam do dużej miski i położyłam w salonie na ławie. Chwile po tym usłyszałam pukanie do drzwi. Szybko podbiegłam i otworzyłam.
-No heeej.- powiedziała jak zwykle w dobrym humorze Monia.
-Heej. - odpowiedziałam i obie zaczęłyśmy się śmiać. Weszłyśmy do salony i usiadłyśmy. Zaczęłyśmy rozmawiać. Z nią zawsze potrafiłam rozmawiać o wszystkim. Żaliłam jej się, trzyma mnie zawsze na duchu. Po około minucie milczenia Monika zaczęła:
-Jedziemy nad jezioro?
-Po co ?
-Bo się umówiłam i chciałam cię zabrać też. - i to wyjaśnia ta torba ... Powiedziałam że dobra. poszłam na górę z nią  i pojechałyśmy.

_________________________________
Znowu zaczęłam pisać. Tak tak nowy blog.. xD Znowu. -,- nie mogę bez tego żyć. ;]
emm ... no więc tak. trochę moim znaniem przynudzające ale potem bd już bardziej się rozkręcać. Specjalnie nie wstawiłam bohaterów bo co chwila ktoś nowy bd się przewijał i nie ma to sensu. Zaczęłam od razu .. : )) nie napisałam też o czym to jest.. O wszystkim i o niczym opowiadanie. O czym byście chcieli ?
3majcie się.
Kolejny post za pare dni..

2 komentarze:

  1. Według mnie jest super . Z chęcią pokaże go moim znajomym może również się tym zainteresują . Bardzo ciekawie zaczęłaś co wzbudza emocje do dalszego czytania. Na pewno będę tu często zaglądać . Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się wystrój bloga jak i sam pomysł. ;) Mogłabyś mnie informować o rozdziałach na blogu? Swoją drogą zapraszam również do siebie:
    http://onedirection-loveadventure.blogspot.com/
    http://harrystyles-hardlove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń