Biegnę przed siebie.. Nie mogę się zatrzymać .. Coś mnie goni. Nie wiem co .. Wbiegam do tunelu.. Widzę światło.. Pędzę jak szalona .. Nagle coś łapie mnie za nogę i ciągnie w tył ..
-Aaaaaa - krzyknęłam gdy się obudziłam .. Do mojego pokoju wbiegła moja mama..
-To tylko sen ... To tylko znowu sen .. - powtarzała to zawsze żeby mnie uspokoić.
-Wiem .. - oparłam bez uczuciowo.
-Już wszystko okej? - zapytała patrząc się swoimi nie wielkimi niebieskimi oczami w moje.
-Tak. - powiedziałam i wyszła. Spojrzałam na zegarek .. Była 10. Spałabym zapewne dłużej, gdyby nie znowu ten cholerny sen. Postanowiłam o tym nie myśleć. Udałam się do łazienki. Kiedy skończyłam wszystkie czynność, zaczęłam się ubierać. Miałam na sobie neonową pomarańczową bokserkę, krótkie jeansowe spodenki i buty nike [ Klik, Klik, Klik ] Zeszłam na dół. Zjadłam śniadanie i wróciłam z powrotem do pokoju. Wyszłam na balkon. Dzień był słoneczny, nie było widać żadnej chmurki, nawet najmniejszej. Było gorąco. Podejrzewam że było ponad 30 stopni. Spojrzałam w wielkie lustro które było na drzwiach szafy. Na włosach miałam bałagan. ''Masakra'' - pomyślałam. Rozplatałam nie sforny kok i zaczęłam je rozczesywać. Moje włosy nie były długie. Choć przed miesiącem sięgały mi za piersi. Teraz mam je ledwie 4 centymetry za obojczyk. Są one wycieniowane. Mam grzywkę na bok [Klik].
Rozczesałam je wyprostowałam. Grzywki nie prostuje.. Trochę lakieru rozczesać i już. Znowu zeszłam do salonu na dole. W domu była cisza i spokój. Tata dawno w pracy, brat wyjechał. Mama... mama jak zwykle się krząta po domu. Usiadłam na białej skórzanej kanapie i włączyłam telewizje. Wszędzie nudy ...Wszędzie praktycznie jakieś durne seriale, których puszczają powtórki ''dlaczego ja? itp.''
-Aneta.. - krzyknęła mama z kuchni.
-Już idę..
- Musze wyjechać na jakieś 2 dni. - powiedziała patrząc mi w oczy. Nie miałam oczu po niej. Ja mam je piwne. Czasem mówią mi że nie widać moich źrenic i że mam je czarne.
-Po co ? - spojrzałam na nią przenikliwie.
-Musze jechać po twojego brata.
-Co znowu odwalił na kolejnym wyjeździe z rzędu? - był ode mnie o 2 lata straszy (ja mam 16) a zachowywał się czasem jak dziecko.
-Wiesz że oni mieli jechać pod namioty.. - kiwnęłam tylko głową.- w drodze zaczął padać deszcz. I znaleźli jakiś nocleg, a Adrian(mój brat) zostawiła auto pod drzewem...
-Idiota.-przerwałam jej.
-Pod drzewem i piorun walnął i się przewróciło na auto.- dokończyła udając że nie usłyszała co powiedziałam.
-Dobra to jedź po niego ... - powiedziałam z grymasem. Kiwnęła głową pocałowała mnie w policzek i przytuliła. Powiedziała jeszcze że zostawiła mi pieniądze. Kiedy wyszła poszłam na górę. Spojrzałam na telefon. 4 nieodebrane połączenia. 3 od Moniki (przyjaciółka od podstawówki) a 1 od Adriana. ''Co za ciołek''-pomyślałam. Oddzwoniłam do przyjaciółki.
-Czemu nie odbierałaś? - zapytała kiedy tylko odebrała.
-Nie włączyłam dźwięków...
- Aha.. Bd u cb za 5 minut. - powiedziała. Pewnie była gdzieś w pobliżu.
- ok. - rozłączyłam się.
Zeszłam na dół. Zajrzałam do szafki i szukałam swoich leys'ów. Gdy je w końcu znalazłam wsypałam do dużej miski i położyłam w salonie na ławie. Chwile po tym usłyszałam pukanie do drzwi. Szybko podbiegłam i otworzyłam.
-No heeej.- powiedziała jak zwykle w dobrym humorze Monia.
-Heej. - odpowiedziałam i obie zaczęłyśmy się śmiać. Weszłyśmy do salony i usiadłyśmy. Zaczęłyśmy rozmawiać. Z nią zawsze potrafiłam rozmawiać o wszystkim. Żaliłam jej się, trzyma mnie zawsze na duchu. Po około minucie milczenia Monika zaczęła:
-Jedziemy nad jezioro?
-Po co ?
-Bo się umówiłam i chciałam cię zabrać też. - i to wyjaśnia ta torba ... Powiedziałam że dobra. poszłam na górę z nią i pojechałyśmy.
_________________________________
Znowu zaczęłam pisać. Tak tak nowy blog.. xD Znowu. -,- nie mogę bez tego żyć. ;]
emm ... no więc tak. trochę moim znaniem przynudzające ale potem bd już bardziej się rozkręcać. Specjalnie nie wstawiłam bohaterów bo co chwila ktoś nowy bd się przewijał i nie ma to sensu. Zaczęłam od razu .. : )) nie napisałam też o czym to jest.. O wszystkim i o niczym opowiadanie. O czym byście chcieli ?
3majcie się.
Kolejny post za pare dni..
Według mnie jest super . Z chęcią pokaże go moim znajomym może również się tym zainteresują . Bardzo ciekawie zaczęłaś co wzbudza emocje do dalszego czytania. Na pewno będę tu często zaglądać . Powodzenia :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się wystrój bloga jak i sam pomysł. ;) Mogłabyś mnie informować o rozdziałach na blogu? Swoją drogą zapraszam również do siebie:
OdpowiedzUsuńhttp://onedirection-loveadventure.blogspot.com/
http://harrystyles-hardlove.blogspot.com/